Super Nowości 24 pokazy prezentacje

Przyjdź i odbierz tablet ZA DARMO

Za uczestnictwo w trwającej 2 godziny prezentacji miałam dostać tablet.
Dostałam urządzenie, którego nawet nie można uruchomić
żali pani Barbara, która przyszła do naszej redakcji. W zamian za udział w pokazie sprzętu medycznego miała otrzymać nowoczesny tablet. Urządzenie okazało się bezwartościowe, a na pokazie namawiano do zakupu garnków i odkurzaczy. Był też konkurs, w którym można było je wygrać… po podpisaniu umowy ratalnej.

Zaproszenie po odbiór nagrody

Pani Barbara została zaproszona do jednego z rzeszowskich hoteli na prezentację przedmiotów stosowanych w alergii, zorganizowanej przez Medigroup.
„Będziemy mówić, jak przeciwdziałać alergii” – tłumaczyła przez telefon pani, która zapraszała.
Obiecała, że jeśli zabierze drugą osobę, dostanie prezent – nowoczesny tablet z dużym wyświetlaczem ze szkła hartowanego, obrotową kamerką, ładowarką.
„Można z niego telefonować, może służyć jako nawigacja, ma Wi-Fi z wejściem na kartę pamięci” – zachwalała kobieta.
Nasza rozmówczyni wyraziła swoje wątpliwości. Opowiedziała nawet o innym pokazie, na którym oszukani uczestnicy chcieli wzywać policję. Pani w słuchawce zapewniła, że firma jest uczciwa, zaś darmowy tablet to element kampanii reklamowej.
„Odbiera go pani zupełnie bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań. To nowa firma, która dopiero wchodzi na rynek i chce sobie rozreklamować swój produkt. Ponieważ obowiązuje mnie zakaz lokowania produktu, nie mogę powiedzieć, jak nazywa się sponsor” – tłumaczyła.

Nasza czytelniczka wraz z panem Jerzym poszli na prezentację, na której przez 2 godz. słuchali o zaletach… odkurzacza, garnków, czy urządzeń do masażu.
Nigdzie nie było nazwy firmy. Pani nie miała żadnego identyfikatora, więc nawet nie jesteśmy pewni, kto był organizatorem – zaznaczają nasi rozmówcy. Prowadzący zrobili wielkie show z konkursami.
Okazało się, że wygraliśmy.
– Pani uścisnęła nam dłoń. Podała dokument i zapytała: „to kto podpisuje umowę?” – opowiadają. Okazało się, że aby otrzymać zestaw nowoczesnych garnków i odkurzacz o wartości ok. 8 tys. zł należało wpłacić 260 zł.
– Z umowy wynikało, że to tylko pierwsza rata. Po spłacie wszystkiego wyszłoby 10 tys. zł – zaznacza pani Barbara.

A co z obiecanym tabletem?
– Dostaliśmy… tabliczkę z rysikiem. Tego nie da się nawet włączyć – żali się pani Barbara.
Czując się oszukana, wezwała policję i ostrzegła grupę osób, czekających na kolejny pokaz.
– Tam było sporo starszych osób, którzy mogli dać się oszukać. Jak można przekazywać takie informacje, jeśli wiem, że to bzdura? Nie można tak traktować drugiego człowieka? – pyta oburzona pani Barbara.

– Mieliśmy takie zgłoszenie. Policjanci przyjechali na miejsce. Rozmawiali z uczestnikami i z przedstawicielami firmy, która oferowała produkty, ale nie doszukali się tam żadnego przestępstwa. Nawet jeżeli towar, który otrzymali im nie odpowiada, to jest to spór cywilno-prawny a nie karny.
– potwierdza nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie.
Jak mówi, nikt nikogo nie zmuszał do zakupu.
– Tym niemniej policjanci pouczyli uczestników, że jeżeli czują się oszukani, coś ich nie zadowala mogą złożyć zawiadomienie – dodaje.

Od czasu do czasu policja dostaje zgłoszenie o podobnych sytuacjach, ale kończy się w ten sam sposób.
– Każdy musi się liczyć z tym, że jeśli podpisuje umowę na jakiś towar, to on nie jest za darmo. Niestety refleksja przychodzi za późno – zauważa rzecznik.
(…)

Artykuł pochodzi ze strony Super Nowości 24
http://supernowosci24.pl/nowoczesny-tablet-za-udzial-w-pokazie-czyli-jak-naciagaja-oszusci/

tablet za przyjście na pokaz

Trwa modernizacja strony

Dlatego też:
- nie wszystkie strony są dostępne
- nie wszystkie treści są publikowane
- nie wszystkie dane i informacje
SĄ OBECNIE WIDOCZNE

Prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość